oraz kwaśną śmietaną.

Co to są skony?

Skony wyglądają tak:

Skony z fetą i szczypiorkiem

A smakują tak, że O MÓJ BOŻE. Skony to tak naprawdę angielskie scones, które bezczelnie spolszczam gwałcąc nasz piękny język/historię/kulturę/tradycję*. Nie znajduję po prostu w pięknym polskim języku dobrego słowa na to, czym są. Bułeczki? Nie. Ciastka? No, jak, ciastka z fetą i szczypiorkiem. Dlatego na skony mówię skony, zwłaszcza że (uwaga, pójdzie suchar) – jak stwierdziła moja przyjaciółka Ola – nazwa od razu oddaje to, co się dzieje z człowiekiem po ich zjedzeniu: są tak pyszne, że można skonać (czaicie, skony-skonać, he, he.).

Jakkolwiek suchy jest to żart, skony są naprawdę fantastyczne. Pomysł na te konkretne skony pochodzi z bloga Joy the Baker, przeuroczej Amerykanki, która kocha ser podobnie jak ja, kocha też pieczenie różnych rzeczy, a w albumie ze szkoły średniej miała podpis „Osoba, która prawdopodobnie zrobi najlepszą grillowaną kanapkę z serem” (nieprawda).

Niestety, Joy żyje w świecie kubeczków, cali i uncji, ale na szczęście Człowiek Ser ogarnia Google i przeliczanie uncji na system metryczny, dlatego poniższy przepis wolny jest od tego typu wad i utrudnień. Ponadto Człowiek woli mniej masła, więcej fety i ogólnie to zmienił tamten przepis i robi ten. Skony robi się ekspresowo, są bardzo proste w przygotowaniu (polecam robić skony z dziećmi), bo to super zabawa bez użycia trudnych narzędzi i naprawdę nie ma opcji, żeby coś zepsuć. Cały proces przebiega następująco: kroimy, mieszamy, mieszamy, zagniatamy, wycinamy, zagniatamy, wycinamy, układamy, do pieca. W wersji obrazkowej wygląda to tak:

Krojenie szczypioru Wszystko razem w misce Zagniecione ciasto Skony przed jajkiem i papryką

Dlatego: przepis!

Skony z fetą i szczypiorkiem

Porcja na około 16 skonów, czyli dla 2 obżartuchów lub 4-6 normalnych ludzi

Składniki:

Ciasto:

  • 400 g mąki pszennej
  • 1 łyżka cukru
  • 2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
  • 165 g zimnego masła
  • 1 jajko
  • 3 łyżki zimnej wody
  • 180 g kwaśnej śmietany 12% lub 18%

Dodatki:

  • posiekany pęczek szczypiorku
  • 160 g fety pokrojonej w kostkę
  • 1 roztrzepane jajko do smarowania
  • wędzona słodka papryka do posypania

Przygotowanie:

W misce mieszamy mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę, sól i pieprz. Zimne masło kroimy na małe kawałeczki, dodajemy do miski i palcami rozcieramy z mąką, aż powstanie masa o strukturze okruchów chleba.

W drugiej misce mieszamy dokładnie jajko, wodę i śmietanę przy pomocy trzepaczki lub widelca. Dodajemy całość do miski z mąką, mieszamy łyżką, aż połączy się w grudowate ciasto. Dodajemy szczypiorek i fetę, zagniatamy rękami w misce lub na stolnicy tak, by składniki rozprowadziły się po całym cieście (nastąpi to szybko, po kilkunastu zagnieceniach).

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.

Ciasto rozpłaszczamy dłońmi lub przy pomocy wałka na grubość około 2.5 cm. Używając szklanki lub okrągłej obręczy do wycinania ciasteczek wycinamy krążki o średnicy około 5 cm (mogą być większe, do 7 cm). Resztki ciasta ponownie zagniatamy, rozwałkowujemy i wycinamy skony, aż skończy się ciasto. Ostatni skon jest zawsze bezkształtnym potworem, ale nie szkodzi.

Skony układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, zostawiając około 3 cm odstępu między nimi (skony nieco urosną). Smarujemy po wierzchu roztrzepanym jajkiem i posypujemy papryką. Pieczemy w 200 stopniach 12-15 minut. Skony powinny być zrumienione i chrupiące na wierzchu, a mokre i ciągnące w środku.

Podajemy na ciepło. Można je podawać same lub z jakimś masłem ziołowym – wtedy ciepłego skona rozrywa się na pół i smaruje masłem, które natychmiast się rozpuszcza i zaczyna pięknie pachnieć i…

Przepraszam, idę robić skony.

Gotowe skony

* Niepotrzebne jest wszystko, ale można coś skreślić.

Reklamy